my phone case collection

Siemka! NARESZCIE! Nareszcie mam swój telefon i mogę robić zdjęcia na bloga. Oprócz tych zaplanowanych notek, o których wspominałam Wam ostatnio, za tydzień pojawi się kolejna notka z wyjazdu. Tym razem jadę z Sarą do Poznania, znowu z powodu Dawida Kwiatkowskiego. 28 lutego ma on tam koncert, ja niestety nie mam możliwości pojawienia się na nim, ale chcę chociaż spotkać się z Dawidem i tym razem złapać go na zdjęcie. Przy okazji spędzimy super cały dzień i na pewno pojawi się VLOG! Pierwszy prawdziwy vlog na moim kanale, ale na pewno nie ostatni! Mam nadzieję, że będziecie zadowoleni:) Natomiast dzisiaj chcę pokazać Wam kolekcję moich ulubionych case'ów na telefon. Nie mam ich dużo, ponieważ nowy telefon mam od niedawna, ale są to zdecydowanie moje ulubione obudowy:)
 Nie ukrywam, że te dwie są moimi ulubionymi, obydwie zamówiłam na aliexpress i zapłaciłam za nie grosze, a zarówno tę z Jordana i tę z Miley noszę cały czas:) Niżej znajduje się obudowa z kotkami, których oczy są ruchome(i to własnie to mnie urzekło!), niestety, lekko popękała mi po bokach, więc teraz rzadko ją zakładam :c
 Ta złota super sprawdza się w ochronie telefonu, gdyż jest i na przód i na tył, jednak kolor się ściera i średnio to wygląda. Kupiłam ją w H&M za jakieś 25 zł.
Ostatnia jest z cndirect i jako jedyna nie jest plastikowa, więc ubieram ją zawsze, gdy mój telefon narażony jest na jakiekolwiek niebezpieczeństwo! :D Który case podoba Wam się najbardziej?

tumblr inspirations - luty

Siemka! Mamy poniedziałek, a ja siedzę w domu. Wczoraj byłam na osiemnastce i naprawdę, razem z Martą, miałyśmy chęci, żeby (po powrocie o 3 nad ranem) wstać dzisiaj do szkoły.. no, ale jakoś na chęciach się skończyło, tak więc, mam dodatkowy dzień wolnego i dlatego postanowiłam do Was napisać. Telefonu nadal nie mam (trzy tygodnie w naprawie, ratunku), dlatego poratuję się 'inspiracjami', których jakiś czas u mnie nie było, a osobiście bardzo lubię oglądać je na innych blogach:) Piszcie mi co tam u Was i jak spędziliście weekend!:)


Dawid Kwiatkowski Element Trzeci Tour TORUŃ 2016

Siemka! Ostatnio pisałam Wam o moich planach koncertowych. Wczoraj wróciłam z koncertu Dawida w Toruniu i... było wspaniale, jak zawsze. Po każdym jego koncercie mam masę pozytywnej energii na następne miesiące. Jego słowa, uśmiech, muzyka, wszystko to daje takiego kopa do życia. A do tego atmosfera na koncertach, jedność fandomu (przynajmniej czasami haha) i świetna zabawa i cudowni ludzie- to uwielbiam. 
W Toruniu byłyśmy około 15, poszłyśmy na Rynek, do kawiarni i na jedzenie. Pod klub dotarłyśmy potem- nie miałam ochoty przepychać się z całym tłumem-wiem z doświadczenia, że to tylko psuje atmosferę koncertu. Weszłyśmy pod koniec, dostałyśmy pieczątki, założyłyśmy nasze świecące w ciemności bransoletki, uszy (że niby korony cnie) i poszłyśmy się bawić- na tym nam zależało- aby bawić sie, tańczyć, śpiewać i po prostu spędzić dobrze czas. Pod koniec kupiłam opaskę (OD SARY!) i wróciłyśmy na dworzec, z którego w nocy wracałyśmy do Bydgoszczy. 
Dzień jak zwykle, niezapomniany. Już niedługo znowu się zobaczymy, Dawid! | instagram | ask |

Element Trzeci Tour | Toruń 2016

Siemka! Jak tam Wasze humorki? Powiem Wam, że ja jeszcze nie wyzdrowiałam do końca, ale w piątek już byłam na siłowni, co dzisiaj dogłębnie czuję na całym ciele. Do tego była u mnie Sara, zrobiłyśmy sobie nocowanie i jestem mega zadowolona, uwielbiam spędzać z nią czas, zawsze dużo się śmiejemy i idealnie rozumiemy:) Nadal nie mam telefonu, ale jakoś postanowiłam sobie radzić i dzisiaj, w przerwie w czytaniu "Lalki" wpadam, żeby pochwalić Wam się biletem na kolejny koncert w tym roku. Pisałam Wam już o Jack&Jack i Justinie, teraz przyszła kolej na Dawida, którego usłyszę już za tydzień, przy okazji spędzając kilka godzin w Toruniu. Nie mogę się już doczekać, uwielbiam 2016 za tyle planów koncertowych!
Czy jest tu ktoś, z kim widzę się 12 lutego w Toruniu? Jak spędzacie weekend? Co u Was słychać?

Nowy wygląd bloga

Nareszcie jestem. Mam ostatnio problemy związane z tym, że nie mam telefonu i niestety zdjęć na bloga nie mogę robić. Mam nadzieję, że szybko go odzyskam. Do tego zaczęła się szkoła (żegnajcie, ferie!), a ja, mimo niedokończonej choroby, postanowiłam do niej chodzić. W końcu znalazłam jednak czas i  pretekst do napisania notki. Chciałabym pochwalić się Wam moim nowym wyglądem bloga, który zawdzięczam autorce bloga http://steffiblick.blogspot.com/
Jest dokładnie taki, jak sobie wymarzyłam, nic dodać, nic ująć, idealnie w moim stylu. Jestem ogromnie wdzięczna i szczęśliwa. Naprawdę rzadko zmieniam design, ale tym razem to totalny strzał w 10!
Co sądzicie?